- Policjanci ustalili, że do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 maja. Policjanci pracując na miejscu ustalali okoliczności wandalizmu. Technik kryminalistyki przeprowadził oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczył ślady. Zostało zabezpieczone też nagranie z monitoringu miejskiego. Policjanci już następnego dnia dotarli do mężczyzny podejrzewanego o ten czyn - wskazują ostrowscy mundurowi.
Ostrowianin przyznał się do zarzucanych mu czynów. Swoje zachowanie tłumaczył silnym wzburzeniem emocjonalnym. Teraz za popełnione przestępstwo mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
(alf)




















