Przypomnijmy - unijne dofinansowanie gmina Odolanów otrzymała pod koniec 2025 roku w raz z dwoma sąsiednimi gminami - Przygodzice i Sulmierzyce, które są zrzeszone w Klastrze Energetycznym i z tego tytułu podpisały umowę z Ministerstwem Klimatu i Środowiska. Łącznie na ich terenie stanie 1500 instalacji i magazynów energii.
Zgodnie w założeniami projektu część wytycznych już została zrealizowana. Mianowicie odbyły się wszystkie spotkania informacyjno-edukacyjne, w których udział wzięli mieszkańcy zakwalifikowani do programu. Podpisywanie umów też już jest na finiszu. Teraz przed gminą Odolanów stoi najważniejsze zadanie - ogłoszenie przetargu.
- Ten chcemy ogłosić jeszcze w tym miesiącu, a jego rozstrzygnięcie jest planowane na sierpień. Od tego momentu rozpocznie się stawianie instalacji na posesjach mieszkańców. Instalację może wykonać tylko i wyłącznie firma wybrana przez gminę w drodze przetargu. Musi też być odebrana przez Inspektora Nadzoru, powołanego przez nas, a PPE musi być w taryfie G. Precyzyjniej mówiąc- Punkt Poboru Energii jest to indywidualny 18-cyfrowy numer identyfikujący konkretny licznik prądu nieruchomości. Zapis: "musi być w taryfie G" jest jednoznaczny z tym, że dany obiekt jest przeznaczony do celów bytowo-gospodarczych, czyli dla domu lub mieszkania, a nie do prowadzenia działalności gospodarczej. W tym ostatnim przypadku obowiązuje inna taryfa. A my- przypomnijmy- pieniądze pozyskaliśmy dla naszych mieszkańców - wyjaśnia Marcin Szorski, burmistrz Odolanowa.
Zanim jednak ekipy instalacyjne wejdą na posesje mieszkańców gminy Odolanów - ci muszą spełnić określone wymagania. I tak to po ich stronie będzie m.in. zapewnienie stałego łącza internetowego do falownika, mediów niezbędnych dla potrzeb prac budowlanych, przygotowanie pomieszczeń dla urządzeń, przystosowanie wewnętrznej instalacji elektrycznej , zwiększenie mocy przyłączeniowej budynku, prowadzenie przewodów pod tynkami , przygotowanie drogi wnoszenia urządzeń.
W projekcie są to tzw. koszty niekwalifikowane. Te jednak zostały już ustalone i każdy beneficjent wie, ile będzie musiał wyłożyć środków własnych na przygotowanie posesji pod instalacje. I tak najmniej beneficjenci zapłacą niespełna 4 tys. 700 zł, a najwięcej niespełna 11 tys. zł za instalację.
- Projekt jest bardzo atrakcyjny dla mieszkańców przede wszystkim ze względu na wysoki poziom dofinansowania. Dotacja wynosi aż 90% kosztów inwestycji, co oznacza, że mieszkańcy pokrywają jedynie około 10% jej wartości. Należy jedynie uwzględnić podatek VAT, który nie jest kosztem kwalifikowanym, jednak mimo to całkowity udział finansowy mieszkańca pozostaje stosunkowo niewielki. W praktyce oznacza to, że koszt realizacji instalacji jest znacznie niższy, niż w przypadku samodzielnego wykonania takiej inwestycji. Dzięki temu projekt jest bardzo opłacalny i dostępny dla szerokiego grona mieszkańców. To korzystne rozwiązanie, które pozwala nie tylko obniżyć rachunki za energię, ale również zwiększyć wykorzystanie odnawialnych źródeł energii w gospodarstwach domowych - uważa burmistrz Odolanowa.
W okresie trwałości projektu instalacja pozostaje własnością Gminy i musi być ubezpieczona przez mieszkańca posesji i użytkowana zgodnie z zapisami umowy z beneficjentem końcowym. Wszelkie zmiany własnościowe czy też też z prowadzeniem w nieruchomości działalności gospodarczej, sprzedaży nieruchomości muszą być niezwłocznie zgłaszać do Urzędu Gminy. Prace projektowe oraz montaż instalacji - musza zakończyć się w pierwszym kwartale 2027 r. Rozliczenie dofinasowania unijnego przez gminę to drugi kwartał 2027 r. Okres trwałości projektu wynosi 3 lata i do tego czasu to samorząd Odolanowa jest właścicielem wszystkich instalacji.
















