- Staramy się usprawniać obsługę interesantów tam gdzie to jest możliwe. Co roku w naszym starostwie ponad 27 tysięcy ludzi dokonuje rejestracji pojazdów. Obecnie nasi mieszkańcy musieli pojawiać się dwa razy. Nowa funkcja, jaką daje urzędomat, wzorowana jest na popularnych paczkomatach i znacząco powinna usprawnić obsługę interesantów - mówi Paweł Rajski, starosta ostrowski.
Rejestrując samochód będzie można wybrać opcję zdalnego powiadomienia i po otrzymaniu SMS-em specjalnego kodu odebrać dokument w urzędomacie, w dowolnym momencie dnia lub nocy.
- Urzędomat będzie pracował jak typowy paczkomat, z których tak chętnie korzystamy. Dokumenty w skrzynce będą dostępne przez 48 godzin licząc od północy dnia, w którym zostaną włożone do skrzynki. Dla ludzi taka forma odbioru oznacza przede wszystkim oszczędność czasu - informuje Przemysław Krysztofiak, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego, któremu podlega Referat Komunikacji.
Ci którzy nie będą chcieli odebrać dowodu poprzez urzędomat będą mogli to zrobić w dotychczasowy sposób.
Powiatowy urzędomat to zaledwie jedno z kilku tego typu urządzeń w Polsce.
- Pomysł na to urządzenie zaczerpnięty został z… Internetu. Tam dowiedzieliśmy się o takiej możliwości i po pozytywnej decyzji starosty zdecydowaliśmy się przygotować je powiecie i dostosowaliśmy do naszych oczekiwań. Jest to urządzenie bezpieczne, monitorowane na bieżąco przez cztery kamery - stwierdza Mirosław Rychlik, sekretarz powiatu.
- Póki co przepisy pozwalają wprowadzić taką usługę dla wydawania dowodów rejestracyjnych. Jeśli dokonane zostaną zmiany przepisów jesteśmy przygotowani na dostawienie kolejnych modułów i rozszerzenie usług o wydawanie w ten sposób innych dokumentów - dodaje starosta.
Koszt zakupu urządzenia wraz z przygotowaniem miejsca, montażem systemów wyniósł 150 tys. zł i został pokryty z budżetu powiatu.



















