Spotkanie od samego początku było niezwykle wyrównane. Obie drużyny prezentowały wysoką intensywność i nie pozwalały rywalowi na zbudowanie bezpiecznej przewagi. Ostrovia świetnie radziła sobie w defensywie, a kluczowe interwencje bramkarza utrzymywały zespół w grze.
W drugiej połowie gospodarze próbowali przejąć inicjatywę, jednak zespół prowadzony przez Kima Rasmussena nie zamierzał oddawać punktów bez walki. Końcówka meczu była prawdziwym thrillerem – ostrowianie doprowadzili do remisu i o zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne.
W serii rzutów karnych Rebud KPR Ostrovia zachowała zimną krew, a bohaterem tej części meczu został nasz bramkarz, który popisał się fantastycznymi interwencjami. Pewne wykonanie prób przez naszych zawodników sprawiło, że to Ostrovia mogła cieszyć się ze zwycięstwa i cennych punktów do ligowej tabeli!
Wygrana w Piotrkowie Trybunalskim to nie tylko kolejne punkty, ale też ważny impuls przed kolejnymi ligowymi wyzwaniami. Ostrowianie udowodnili, że potrafią walczyć do samego końca i wytrzymać presję w najważniejszych momentach spotkania.
Kolejne emocje już w sobotę, gdy w 3mk Arenie Ostrów podejmiemy PGE Wybrzeże Gdańsk.


















