Samorząd

Pracownicy Urzędu Miejskiego skarżą się na zachowanie dwóch radnych. Stanowcza reakcja Beaty Klimek: "nie pozwolę na to"

Pracownicy Urzędu Miejskiego skarżą się na zachowanie dwóch radnych. Stanowcza reakcja Beaty Klimek:

Do prezydent Ostrowa Wielkopolskiego wpłynęła skarga pracowników Urzędu Miejskiego na zachowania dwóch radnych.

- Z oświadczenia pracowników wyłania się obraz sytuacji, które nigdy nie powinny mieć miejsca w instytucji publicznej. Opisane zdarzenia, takie jak wymuszanie dokumentów w sposób „napastliwy i naruszający godność” czy też, co szczególnie bulwersujące, wymachiwanie na korytarzu tzw. „listą osób do zwolnienia”, są absolutnie niedopuszczalne napisała w mediach społecznościowych Beata Klimek.

„To nie była rzeczowa rozmowa o dokumentach. To była presja i demonstracja siły wobec człowieka, który wykonywał swoje podstawowe obowiązki służbowe” - czytamy we wspomnianym piśmie.

- Radni wypełniają swój mandat w ramach określonych przepisów prawa. Zachowania opisane przez urzędników są jawnym przekroczeniem wszelkich norm i kompetencji. To kolejna odsłona brutalnej, agresywnej i bezprecedensowej walki z prezydentem miasta, której celem, w sposób niezwykle nieetyczny, stali się apolityczni urzędnicy - wskazuje B. Klimek. - Konflikt i napięcia polityczne przenoszą się na codzienne funkcjonowanie Urzędu Miejskiego, co prowadzi do destabilizacji pracy i naruszenia godności osobistej pracowników. Nie pozwolę na to. Staję murem po stronie pracowników i będę dochodzić ich praw do godnej pracy, wolnej od agresji i mobbingu.

Prezydent miasta wystosowała oficjalną skargę do przewodniczącego Rady Miejskiej, z którym oczekuje pilnego spotkania w tej sprawie. Sprawę skierowała również do Państwowej Inspekcji Pracy.

B. Klimek opublikowała także pełną listę oczekiwań pracowników zawartą w oświadczeniu, pod którą - jak napisała - w pełni się podpisuje:

1. Natychmiastowe przywrócenie podstawowych standardów pracy, braku agresji, braku poniżania, braku nacisków na pracowników ze strony radnych.

2. Jasne zasady kontaktu radnych z urzędem, gdzie dokumenty i informacje są udostępniane w sposób formalny, a nie „na korytarzu, tu i teraz”.

3. Stanowcza reakcja Przewodniczącego Rady Miasta Pana Jakuba Paducha - publiczne potępienie zachowań upokarzających, przeprosiny za zachowanie radnych oraz wdrożenie reguł chroniących pracowników przed agresywnymi zachowaniami radnych.

4. Zapewnienie, że wszelkie uwagi i kontrole radnych będą realizowane merytorycznie, bez personalnych nacisków i bez naruszania godności pracowników Urzędu.

 





Z regionu


Czytaj również