Na dobry początek ostrowianie będą mieli do dyspozycji 6 takich pojemników. Te przeznaczone będą do zbiórki zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, nieprzekraczającego swoimi gabarytami 50 cm. W taki oto sposób będzie się można pozbyć m.in. telefonów komórkowych, świetlówek i żarówek energooszczędnych, suszarek, żelazek, wiertarek czy radia.
- Będą one swoistym uzupełnieniem gminnego systemu gospodarki odpadami w naszym mieście, który już dobrze funkcjonuje, bo przypomnę, że wielkogabaryty są odbierane u źródła i prowadzone są dwa punkty selektywnej zbiórki odpadów, gdzie mieszkaniec może taki zużyty sprzęt dostarczyć - wskazuje Mikołaj Kostka, wiceprezydent Ostrowa Wlkp.
Jeżeli pojemniki na elektroodpady spełnią swe zadanie, to na ostrowskich ulicach pojawi się kolejnych 5 "czerwonych skrzynek". Zaś ich pojawienie to efekt współpracy ostrowskiego samorządu z firmą MB Reccykling i Fundacją Odzyskaj Środowisko.
- Zgodnie z danymi statystycznymi za rok 2020, przeciętnie Polak wyprodukował około 12 kg zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Stąd też taka nasza inicjatywa, aby mieszkańcy mogli bezpośrednio pozbyć się tych elektroodpadów w sposób selektywny i mogli je zanieść do tych pojemników, gdzie później w 100% zostaną one przetworzone na naszych instalacjach - zapewnia Robert Magolon, pełnomocnik zarządu ds. projektu elektryczne śmieci.
(alf)



















