Jak informuje prezes Janusz Marczak z MZK, decyzja o zakończeniu projektu wynika z rosnących kosztów utrzymania oraz zmian w sposobie użytkowania systemu przez mieszkańców.
- Zmieniające się warunki funkcjonowania systemu, w tym rosnące koszty utrzymania, serwisu i napraw rowerów oraz infrastruktury, sprawiły, że zdecydowaliśmy się zakończyć projekt. W ostatnich latach wydatki związane z bieżącym utrzymaniem systemu sięgały znaczących kwot - podkreśla Janusz Marczak, prezes MZK w Ostrowie Wielkopolskim.
Ostrowski Rower Miejski funkcjonuje od 2017 roku i w pierwszych latach cieszył się dużą popularnością. Z czasem jednak zainteresowanie systematycznie malało.
Łącznie odnotowano blisko 150 tysięcy wypożyczeń, a z systemu skorzystało ponad 6 tysięcy użytkowników. Średnio jeden rower był wypożyczany raz na około 2,6 dnia. Największe wykorzystanie przypadało na miesiące wiosenne i letnie oraz początkowy okres funkcjonowania projektu. Roczne koszty utrzymania systemu wynosiły około 215 tys. zł netto. Stan 8-letnich rowerów odbiegają wizualnie i technicznie od obecnych standardów rynkowych.
Nadchodzący sezon będzie skrócony i skoncentrowany na miesiącach największego zainteresowania jednośladami. System będzie działał na dotychczasowych zasadach - bez zmian w sposobie wypożyczania czy korzystania ze stacji.
Miasto planuje wykorzystać dotychczasowe lokalizacje stacji do montażu stojaków rowerowych. Warto dodać, że w ostatnich latach z podobnych systemów roweru miejskiego zrezygnowały także inne miasta, m.in. Poznań, Kalisz, Kraków czy Rzeszów.
Przed mieszkańcami kilka miesięcy ostatniej możliwości korzystania z Ostrowskiego Roweru Miejskiego. System będzie dostępny do 26 czerwca, kiedy to zakończy swoją działalność w obecnej formie.




















