Funkcjonariusz nie zawahał się ani chwili - udzielił mu pomocy, wezwał służby ratunkowe i pozostał z nim do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
- Mężczyzna, w wieku około 70 lat, poinformował policjanta, że prowadził swój motor, gdy nagle poczuł się źle. Jak przekazał, zasłabł i przewrócił się na chodnik. Dodał również, że choruje na nadciśnienie tętnicze i na stałe przyjmuje leki - informują mundurowi.
- Widząc, że stan seniora wymaga pomocy medycznej, aspirant Miłosz Gołdyn natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Mężczyzna początkowo chciał wstać i oddalić się z miejsca zdarzenia. Gdy senior próbował odejść, nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Policjant, kierując się troską o jego bezpieczeństwo, pozostał przy nim - podają mundurowi.
Funkcjonariusz monitorował stan mężczyzny i zapewniał mu wsparcie do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Po przybyciu ratowników przekazał im wszystkie istotne informacje dotyczące przebiegu zdarzenia oraz stanu seniora.
- Postawa aspiranta Miłosza Gołdyn pokazuje, że policjantem jest się nie tylko podczas pełnienia służby. Dzięki jego czujności, odpowiedzialności i szybkiej reakcji senior w porę otrzymał niezbędną pomoc medyczną - zaznaczają ostrowscy mundurowi.

















