Obie drużyny zdają sobie sprawę, jak kluczowe mogą być punkty zdobyte w tej serii. Rebud KPR Ostrovia, napędzana dopingiem swoich kibiców, zrobi wszystko, by sięgnąć po zwycięstwo i udowodnić, że 3MK Arena Ostrów to nasza twierdza!
- Energa MMTS Kwidzyn to drużyna z dużym charakterem i na pewno bardzo waleczna. Przy odrobinie szczęścia wciąż maja szansę na awans do najlepszej ósemki Orlen Superligi. Wyróżnia ich twarda gra w defensywie i szeroka kadra, więc na pewno postawią nam twarde warunki, aby zdobyć komplet punktów na wyjeździe. Natomiast nasza drużyna nadal ma w pamięci przegrany po rzutach karnych mecz w Kwidzynie, który dostarczył nam naprawdę bardzo wielu skrajnych emocji. Tym razem chcemy walczyć o zwycięstwo regulaminowym czasie gry. Liczymy, że nasi ostrowscy kibicie, jak zwykle dodadzą nam skrzydeł i pomogą odnieść upragnione zwycięstwo, chociaż wiemy, że łatwo nie będzie - mówi Krzysztof Misiejuk.
Goście z Kwidzyna to rywal wymagający, ale w 3MK Arenie Ostrów rządzi Ostrovia!
- W najbliższą środę nasz zespół rozegra ważny mecz przed własną publicznością w ostrowskiej hali. Rywalem będzie MMTS Kwidzyn, drużyna, która mimo gry poza własnym obiektem potrafiła zaskoczyć swoimi wynikami. Dlatego musimy solidnie przygotować się do tego spotkania. Choć każda drużyna boryka się z problemami w trakcie sezonu, my nie zamierzamy się tym przejmować, tylko skupić na grze, która pozwoli zdobyć trzy punkty. Zapraszam wszystkich na mecz do 3MK Areny w środę o godzinie 18.00 – na pewno będzie to emocjonujące widowisko - dodaje Marek Szpera.



















