Spotkanie w Orlen Arenie to zawsze ogromne wyzwanie dla każdej drużyny w Polsce. Płocczanie od lat należą do ścisłej europejskiej czołówki i regularnie rywalizują w Lidze Mistrzów. Podopieczni trenera Kima Rasmussena staną więc przed jednym z najtrudniejszych egzaminów w sezonie.
- W środę czeka nas wymagające starcie w Płocku z miejscową Wisłą. Doskonale wiemy, jak klasowym rywalem jest nasz przeciwnik i jak trudne zadanie czeka nas w Orlen Arenie. Jesteśmy jednak skoncentrowani wyłącznie na własnej grze i wiemy w jakich aspektach musimy poprawić swoją grę. Nie jesteśmy faworytem tego spotkania, ale jak zawsze postaramy się zrobić wszystko by sprawić radość naszym kibicom - mówi Robert Kamyszek.
Biało-czerwoni po sześciu rozegranych spotkaniach pokazali już charakter i udowodnili, że potrafią nawiązywać walkę z wymagającymi rywalami. Jutro będzie okazja, by sprawdzić się na tle mistrza Polski i zdobyć cenne doświadczenie w rywalizacji z jedną z najlepszych drużyn Europy.
- Jedziemy do Płocka z ogromnym respektem, ale i z nastawieniem, że chcemy powalczyć. Wiemy, jak mocna jest Wisła, to mistrz Polski i uczestnik Ligi Mistrzów, ale takie mecze są dla nas szansą na naukę i sprawdzenie, jak wyglądamy na tle absolutnej czołówki. Damy z siebie wszystko i postaramy się pokazać nasz charakter - dodaje Kamil Adamski.























