Na podstawie poczynionych dotychczas ustaleń prokurator zarzucił mężczyźnie, że 28 czerwca 2025 roku w Ostrowie Wlkp. dopuścił się czynnej napaści policjantów, podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, poprzez oddanie w ich kierunku strzału z broni palnej, a nadto w tym samym czasie kierował groźby karalne pozbawienia życia, w celu zmuszenia funkcjonariuszy publicznych do zaniechania prawnej czynności służbowej zatrzymania osoby podejrzanej.
- Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się tylko do oddania strzału podczas zajścia. Zaprzeczył jednak, aby groził policjantom bądź, bądź też by wiedział, że ma do czynienia z policjantami. Podał również, że nie ukrywał się - informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
- Przedmiotowe stanowisko stanowiące w ocenie Prokuratora przyjętą linię obrony, pozostaje w sprzeczności z całością pozostałego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym zeznań świadków potwierdzających, że umundurowani funkcjonariusze wielokrotnie informowali, że są policjantami, na co podejrzany, nie reagował grożąc użyciem broni jeżeli nie odstąpią od czynności zatrzymania znanej mu osoby, a następnie kontynuował kierowanie gróźb karalnych oddając finalnie strzał z posiadanej broni palnej - wyjaśnia M. Meler. - Również pomimo, nadjeżdżających kolejnych radiowozów z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi w sposób oczywisty wskazującymi na przyjazd policji, mężczyzna zbiegł z miejsca zdarzenia i został zatrzymany dopiero wieczorem w dniu 29 czerwca 2025 r. dzięki szeroko zakrojonej akcji policyjnej.
Mając na względzie surową karę grożącą podejrzanemu od 1 roku do 10 lat pozbawiania wolności oraz konieczność zapewnienia prawidłowego toku postępowania prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Ostrowie Wlkp. o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
- Postępowanie pozostaje w toku, z uwagi na jego charakter oraz konieczność przeprowadzenia dalszych czynności dowodowych zaplanowanych przez referenta pozwalających na finalną karnoprawną ocenę, brak jest możliwości udzielenia bardziej szczegółowych informacji - wskazuje M. Meler.



















