Do tego zdarzenia doszło w niedzielny poranek. - Jak wykazało badanie, kierujący miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a dodatkowo obowiązywał go czynny zakaz prowadzenia pojazdów. To przykład skrajnej nieodpowiedzialności, która mogła zakończyć się dużo poważniej - zaznaczają ostrowscy mundurowi.
Teraz kierowca za swoje zachowanie odpowie przed sądem.


















