- W poprzednich latach dochodziło do jej awarii, silny wiatr uszkodził nawet ramię sygnalizatora. Najwyższy czas na jej wymianę. Przebudowa będzie wiązać się również z przesunięciem linii zatrzymania. Pojazdy na kierunkach Krotoszyńska – Raszkowska będą zatrzymywać się na czerwonym świetle znacznie bliżej środka skrzyżowania. Skróci to czas przejazdu i zwiększy jego przepustowość – zwraca uwagę Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wlkp.
Zlikwidowane zostanie również bardzo niebezpieczne przejście dla pieszych przez Krotoszyńską na wysokości samolotu, które ze względu na natężenie ruchu sprawia kłopot zarówno kierowcom, jak i pieszym. Po modernizacji będzie ono zlokalizowane bliżej skrzyżowania i objęte sygnalizacją świetlną.
Prace modernizacyjne mają potrwać około dwóch miesięcy i przez ten czas kierowcy muszą liczyć się z pewnymi utrudnieniami w ruchu.
- Szczególnie w okresie, gdy nie będzie działać sygnalizacja świetlna. Mimo, że prowadzenie prac w czasie ruchu znacząco je utrudnia, chcemy jak najdłużej uniknąć jego wyłączenia. Nastąpi to jedynie w czasie układania nowej nawierzchni jezdni. Chcemy, by kłopotliwych objazdów było jak najmniej – tłumaczy Marcin Wieruchowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Ostrowie Wlkp.
(alf)



















