25 kwietnia około godziny 01:30 dyżurny miasta otrzymał zgłoszenie o kolizji, którą miał spowodować nietrzeźwy mężczyzna.
- We wskazane miejsce wysłany został patrol z ostrowskiej drogówki. Na miejscu mundurowi ustalali, że kierujący hulajnogą elektryczną nie zatrzymał się w związku ze znakiem „STOP” i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącej kobiecie, która kierowała Volkswagenem doprowadzając do zderzenia się pojazdów. Jak się okazało kierujący hulajnogą elektryczną miał w swoim organizmie 1,4 promila alkoholu. Teraz 55-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem - wskazują mundurowi.
Kolejny nietrzeźwy kierujący został zatrzymany 1 maja.
- Policjanci patrolując miasto zauważyli kierującego hulajnogą elektryczną, który poruszał się ścieżką rowerową ze znaczną prędkością. Na widok patrolu próbował uciec, jednak stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się. Mundurowi wylegitymowali mężczyznę. Okazał się nim być 33-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego. Ucieczkę tłumaczył tym, że wcześniej spożywał alkohol. Rzeczywiście badanie stanu trzeźwość wykazało w jego organizmie blisko 1,6 promila alkoholu. On również odpowie za swoje czyny - zaznaczają policjanci.
Ostrowscy mundurowi przypominają, że zgodnie z obowiązującymi przepisami: „Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem podobnie działającego środka, prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu inny pojazd niż pojazd mechaniczny, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych”.
Policjanci apelują aby każdorazowo, niezależnie od rodzaju pojazdu którym się poruszamy po drodze, zachowywać się rozważnie i zgodnie z przepisami. Nigdy nie decydować się na jazdę na podwójnym gazie i reagować gdy jesteśmy świadkami takich praktyk.

















