- Policjanci z ostrowskiej drogówki patrolując ulice powiatu, w Przybysławicach zatrzymali do kontroli drogowej kierującego osobowym fordem. Za kierownicą siedział 30-latek, który jak się okazało nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że nie ma prawa jazdy, bo nie jest mu potrzebne. Kierowca został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Przeprowadzone badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu - informują mundurowi.
Policjanci zatrzymali 30-latka, a pojazd wart kilkadziesiąt tysięcy złotych został zabezpieczony i przekazany na przechowanie. Mężczyzna po wytrzeźwieniu został przesłuchany, usłyszał też zarzuty karne.
O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. 30-latek musi się liczyć z wysoką grzywną, zakazem prowadzenia pojazdów, karą pozbawienia wolności do trzech lat oraz możliwym przepadkiem równowartości samochodu.
- Przypominamy, że od 14 marca 2024 roku obowiązują nowe, zaostrzone kary za prowadzenie pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających. Osoba, która zdecyduje się na jazdę w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków, musi liczyć się z utratą swojego samochodu. Zgodnie z artykułem 44 b znowelizowanego kodeksu karnego, w wypadkach wskazanych w ustawie sąd orzeknie przepadek pojazdu mechanicznego. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo po popełnieniu przestępstwa sprawca zbył, darował lub ukrył pojazd podlegający przepadkowi, orzeka się przepadek jego równowartości - przypominają policjanci.



















