Do pierwszej interwencji doszło około godziny 17.00 na ulicy Sadowej w Ostrowie Wielkopolskim.
- Świadek zauważył uszkodzoną barierkę oraz elementy samochodu leżące na jezdni. Chwilę później zobaczył kierującego Volkswagenem Golfem, który wykonywał manewr cofania w celu zaparkowania pojazdu. Podejrzewając, że kierowca może być nietrzeźwy, uniemożliwił mu dalszą jazdę i wezwał policję. Mężczyzna prosił, aby nie zawiadamiać funkcjonariuszy, jednak świadek pozostał nieugięty - wskazują policjanci.
Badanie wykazało, że 59-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego miał około 1,8 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Kolejne zgłoszenie wpłynęło po godzinie 20.00.
- Dyżurny ostrowskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym w miejscowości Franklinów, gdzie kierujący peugeotem uderzył w tył innego Peugeota. Badanie alkomatem wykazało, że 27-letni sprawca kolizji miał około 1,4 promila alkoholu w organizmie. Policjanci pobrali również krew do dalszych badań, a mężczyzna został zatrzymany. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Policja po raz kolejny apeluje o odpowiedzialność i przypomina, że nawet niewielka ilość alkoholu znacząco obniża zdolność bezpiecznego kierowania pojazdami.

















