Co dzieje się z nogą po zdjęciu gipsu ze złamanej nogi?
Po zdjęciu gipsu z ze złamanej nogi kość może być zrośnięta, a mimo to stopa i kolano pozostają sztywne, łydka wyraźnie słabsza, a chód przenosi się na zdrową stronę. Częste są też obrzęk i nadwrażliwość skóry. W związku z tym wracasz do ruchu z innym ciałem niż przed urazem, dlatego potrzebna jest dobrze prowadzona rehabilitacja.
Najpierw konieczne jest postawienie diagnozy, a następnie opracowanie planu rehabilitacji. Fizjoterapeuta ocenia zakres ruchu w stawie skokowym, kolanie i biodrze, siłę mięśni, stabilność, reakcję na nacisk oraz to, jak przenosisz ciężar w staniu i w chodzie. To istotne, ponieważ po złamaniu problem rzadko dotyczy tylko miejsca pęknięcia: ograniczenie w stopie może przełożyć się na kolano, a osłabione pośladki utrwalają utykanie.
Zapraszamy - więcej informacji: Rehabilitacja Gdynia.
Etap 1: ruchomość i opanowanie obrzęku
Na początku wraca ruch w stawach i komfort tkanek. Wchodzą delikatne mobilizacje, praca na tkankach miękkich oraz ćwiczenia w odciążeniu, żeby staw znów zaczął wykonywać zgięcie i wyprost. Po zabiegu operacyjnym ważna jest też terapia blizny, bo jej napięcie może ograniczać zakres ruchu.
Etap 2: siła i bezpieczne obciążanie
Kiedy obrzęk się uspokaja, wchodzi wzmacnianie i nauka przenoszenia ciężaru. Najpierw ćwiczenia izometryczne uda i łydki, potem opór, wstawanie z krzesła, schody, kontrolowane przysiady i wykroki w małym zakresie. Równolegle wraca czucie głębokie – tutaj wykonuje się ćwiczenia tj. stanie na jednej nodze przy blacie, praca na niestabilnym podłożu, marsz z zatrzymaniem i kontrolą kolana nad stopą. Takie elementy łączy się z terapią manualną, masażem oraz treningiem, a gdy trzeba, wspiera plastrowaniem.
Etap 3: powrót do tempa, zmiany kierunku i dynamiki
Ostatni etap to przygotowanie do codziennej sprawności: szybszy marsz, trucht, zmiany kierunku, a u osób aktywnych także skoki. Aby dojść do tego etapu nie możesz odczuwać narastającego bólu następnego dnia i mieć równy krok bez kompensacji. Jeśli po wysiłku stopa robi się gorąca albo puchnie, to jest to znak, że obciążenie jest jeszcze za duże.
Warto pracować też nad samym chodem: pięta, płynne przetoczenie stopy i wybicie z palców. Kilka minut marszu po mieszkaniu może dać widoczne efekty. Zadbaj o stabilne buty z niewysoką podeszwą. Gdy wracasz do pracy stojącej, wprowadź krótkie przerwy co godzinę: wspięcia na palce przy blacie i rozciągnięcie łydki przy ścianie. Z czasem odzyskasz pewny krok.



















